WEJŚCIE DO PIEKŁA

Wejście do piekła miewało np. masywną, okutą bramę, z której buchał ogień i dym. Ale pałac Arcykapłana można było przed­stawić przy pomocy daszka wspartego na czterech filarach, z zasłoną zamiast drzwi. Poszczególne mansjony ustawiano obok siebie, wzdłuż linii prostej, w półkolu albo i na planie koła (czasami w kilku kondygnacjach). Dzięki temu widzowie ogarniali wzrokiem wszystkie sfery kosmosu: nie­bo, ziemię, piekło, a na ziemi różne lądy, kraje i miasta. Postaci dramatu odbywały na oczach widzów długie podróże wędrując z jednego man- sjonu do drugiego. Bóg Ojciec śledził ich czyny z wysokości swojego tronu, nieraz przemawiając do ludzi, początkowo po łacinie, później także w języku ludowym. Ta praktyka ukazywania wszystkich miejsc na raz, a wydarzeń w sposób ciągły — z rzadko stosowanym skrótem — otrzy­mała w badaniach nazwę symultanicznej i należy do najistotniejszych cech średniowiecznego teatru.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, tu Dawid i jestem twórcą tego bloga. Znajduje się tu tematyka techniczna, ale myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Zdecydowanie zapraszam do lektury wpisów i zostawienie oceny w komentarzu 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)