W OKRESIE SWOJEGO ROZKWITU

W okresie swojego rozkwitu misteria bywały wystawiane na koszt miasta i trwały po wiele dni. Zdarzało się wówczas, że przestrzeń objęta man- sjonami zajmowała cały rynek, a publiczność spoglądała na nią z okien i z dachów. Znamy jednak i bardziej zwarte kompozycje, z mansjonami wzno­szonymi na drewnianym pomoście, który tworzył rodzaj proscenium. Kiedy aktor stawał na nim, rozumiano, że postać znajduje się pod gołym niebem. A kiedy się miała znaleźć w jakimś wnętrzu, aktor wchodził do któregoś mansjonu. Raj umiesz­czano zwykle na lewym, piekło na prawym krańcu (licząc od widza). Wszakże do końca swojego istnienia misterium nie wykształciło jakiejś jednolitej sceny. Trwałe były w tym teatrze tylko zasady. Ich realizacja wypadała rozmaicie, w zależności od środowiska, indywidualności twórców, kultury ja­kiegoś miasta czy kraju.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, tu Dawid i jestem twórcą tego bloga. Znajduje się tu tematyka techniczna, ale myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Zdecydowanie zapraszam do lektury wpisów i zostawienie oceny w komentarzu 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)