SZKOLNICTWO PARAFIALNE

W Polsce wszystko zdawało się wróżyć jej świetny rozwój jeszcze za panowania Władysła­wa IV. Jednakże w drugiej połowie XVII w. po prostu przestała istnieć. Szkolnictwo parafialne całkowicie podupadło, a komedia rybałtowska po­dzieliła jego losy. Zanikła nad Leopoldem I. Szlachta, w swej masie nieprzy­jazna polityce dworu, który szukał zbliżenia z Fran­cją, obserwowała przedstawienie z rosnącą iry­tacją, aż wreszcie pojawił się na scenie cesarz austriacki zakuty w kajdany. Na ten widok — jak pisze Pasek w Pamiętnikach — któryś z konnych Polaków, doskonale rozumiejąc, że to tylko na niby cesarz, a naprawdę wybitny Francuz, zażądał z uciechą, żeby zabić „takiego syna”, skoro tak Francji szkodzi, sięgnął po łuk, a „nałożywszy strzałę jak wytnie pana cesarza w bok, aż drugim bokiem żeleźce wyszło; zabił”. Źródła ówczesne nie wzmiankują tego epizodu, ale też mówią o strze­laninie i zniszczeniu sceny przez rozwścieczoną publiczność.

Cześć, tu Dawid i jestem twórcą tego bloga. Znajduje się tu tematyka techniczna, ale myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Zdecydowanie zapraszam do lektury wpisów i zostawienie oceny w komentarzu 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)