MIKOŁAJ Z KOŹLA

Mikołaj z Koźla, piętnastowieczny kaznodzieja, zawiadamia nas, że prócz nadwornych błaznów — w całym tekście oznacza ich słowem „histriones” — są jeszcze inni, nieobyczajni. Ci „włóczą się po karczmach, nie dbając o to, czy dobrze, czy źle postępują”, i tym „należy odmawiać Ciała Chry­stusowego”. Kodeks Behema powstały w Krakowie w pocz. XVI w. pokazuje nam takiego zuchwalca w całej krasie. Ogorzały, bosy, brodaty, stoi przed miejskim kramem, z dudami pod pachą. Skądinąd wiemy, że obyczajem innych krajów i w Polsce wesołkowie łączyli się w grupy, dawali przedsta­wienia o charakterze mieszanym.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, tu Dawid i jestem twórcą tego bloga. Znajduje się tu tematyka techniczna, ale myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Zdecydowanie zapraszam do lektury wpisów i zostawienie oceny w komentarzu 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)